Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wszechświat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wszechświat. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 maja 2011

Najstraszniejsza nauka



Claude Tresmontant – Nauczanie Rabbiego Jeshuy
(AA-Fronda, Kraków-Warszawa, 2008)

Chrześcijaństwo nie jest złagodzoną formą judaizmu – w rzeczywistości nie ma straszniejszej i bardziej tragicznej nauki. Nauka ewangeliczna nie jest systemem moralnym, ale ontologią – wykładnią zasad kosmosu. Zbawienie czy potępienie to nie system kar i nagród, ale suchy fakt biologicznej zdolności do przetrwania w ewolucji wszechświata – to selekcja. Ewolucja zaś to pojawianie się wciąż nowych, nieznanych, absolutnie niezawartych w przeszłości informacji – dlatego ateizm jest całkowicie sprzeczny z ewolucją. Wiara to akt rozumny, akt inteligencji, rozumna zgoda inteligencji. Kwestia prawdy chrystianizmu to kwestia analizy rozumu i doświadczenia.

Jeśli choć jedno powyższe zdanie wydało Ci się, drogi Czytelniku, dziwne bądź niepokojące, koniecznie zapoznaj się z książką jednego z najwybitniejszych filozofów i teologów XX wieku.

Ode mnie tylko tyle: gorąco polecam!

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Grudki kadzidła


W ostatnim wpisie tego roku chciałam przedstawić jakąś książkę absolutnie wyjątkową. A taką jest dla mnie zbiór czterowierszy religijnych "Grudki kadzidła" - niezwykły przykład poezji porażający głębią, a zarazem zwięzłością; mądrością, doświadczaniem i przeświadczeniem wiary, a jednocześnie prostotą wyrazu i doskonałym wyczuciem języka.

W czterowierszach Obertyńskiej codzienność urasta do najenigmantyczniejszych głębokości mistyki, a samo doświadczenie wiary jest niesłychanie namacalne i uderzające trafnością doboru słów, adekwatnością przepastnej treści do prostoty formy, jaką się to duchowe doznanie, czy też duchową wiedzę, znajomość rzeczy, poczucie sedna przekazuje. To intymne rozmowy stworzenia ze Stwórcą pełne zdumienia istnieniem, światem, złem, cierpieniem; wysiłek duszy, by zmienić swe własne postrzeganie na postrzeganie boskie; westchnienia nad ciężarem materii, z głębi której przemawia duch...

Niesamowity, piękny zbiorek, pozycja, którą z dumą stawiam na honorowym miejscu mej domowej biblioteczki i którą z serca gorąco polecam.

"Ty, co słońca w systemy zgarniasz i rozmiatasz,
co oddechem nadymasz gwiezdną głąb wszechświata,
jeszcze w Swojej dobroci czas znajdujesz na to,
by w naszych trosk znikomość wnikać włoskowato!!"