Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arcydzieła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arcydzieła. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 maja 2010

1000 arcydzieł



Siostra Wendy Beckett - 1000 arcydzieł

(Arkady, Warszawa 2001)


Pięknie wydany album prezentujący 1000 malowideł wybranych przez sympatyczną siostrę Wendy, znaną z arcyciekawego programu o sławnych obrazach produkcji BBC, i opatrzonych jej subiektywnymi uwagami.


Jako że uwagi są, jak wspomniałam, subiektywne, nie dowiemy się wiele o sławnych malarzach, nie poznamy też szczegółów dotyczących powstania prezentowanych dzieł. W zamian siostra Wendy dzieli się z nami swoimi interpretacjami kolejnych płócien, wskazując nam na czasem trudno dostrzegalne detale, przedstawiając wagę koloru czy kompozycji i opisując wrażenia, jakie - jej zdaniem - dany obraz wywołuje.


Z niektórymi opiniami zgadzam się całkowicie (teraz wiem, że istnieje ktoś, kto tak jak ja uważa Guernikę Picassa za plakat propagandowy a nie obraz!), inne traktuję jako nadinterpretacje (droga siostro Wendy, czarne tło w Zwiastowaniu Dziewicy Antonella de Messina niekoniecznie ma jakiejś głębsze przesłanie, a zwyczajnie dobrze wygląda - do tego zdania przekonuje mnie fakt, że artysta ów posłużył się czarnym tłem również w sławnym i często zamieszczanym w przeróżnych albumach Portrecie mężczyzny - nie wszystko, co namalowane, niesie od razu jakąś dodatkową treść), jeszcze innym mówię stanowcze Veto! (nikt nigdy mnie nie przekona E.O.W na błękitnej kołdrze II Auerbacha jest więcej wart niż pędzel, którego użyto do rozsmarowywania farby na płótnie - malowaniem tego nie nazwę).


Ogólnie rzecz ujmując - interesujący, ciekawy album, któremu warto bliżej się przyjrzeć, choćby po to, by skonfrontować własne odczucia z subiektywnymi opiniami znanej popularyzatorki sztuki.



poniedziałek, 4 sierpnia 2008

Niekoniecznie

Image Hosted by ImageShack.us

ARCYDZIEŁA CZARNEGO KRYMINAŁU – pod redakcją Petera Haininga
(Prószyński i S-ka, Warszawa 2008)

Peter Haining już raz srodze mnie rozczarował antologią „Tygrys tu, tygrys tam”, toteż nie spodziewałam się wiele po tym zbiorze. Całkiem słusznie.

Ledwie trzy opowiadania zasługują w nim na uwagę: „Pani mówi: Umrzyj!”, które przyjemnie się czyta, „Baaardzo śmieszne”, które zwraca uwagę prostym, ale jednocześnie intrygującym pomysłem, oraz „Zegarek”, który jest...jak uderzenie workiem bobu po twarzy (musicie sami się o tym przekonać!). Wyłączając te trzy pozycje, całość nie zasługuje na więcej niż na słabą piątkę w mojej dziesięciopunktowej skali.

5-/10

Image Hosted by ImageShack.us

STEPHEN LAWS - POMROKA
(Przedsiębiorstwo Wydawnicze Rzeczpospolita S.A., Warszawa 2008)

To opowieść o ścianach, które połykają ludzi. Wygłodniali fani „Strefy mroku”, którzy rozpaczliwie poszukują paranormalnych klimatów, mogą śmiało sięgnąć po tę pozycję. Ale niech najpierw upewnią się, że na pewno przeczytali już wszystkie dzieła Lovecrafta.

5+/10